Po całym dniu pracy w szpitalu inwestorka chciała wracać do miejsca, które wyraźnie zmienia tempo codzienności. Dom miał działać na zmysły zupełnie inaczej niż precyzyjne, wymagające środowisko zawodowe: miękkimi fakturami, ciepłym światłem, drewnem z widocznym rysunkiem i przedmiotami, które noszą ślady wcześniejszego życia. Monika Błażewicz z Pracowni MB przełożyła tę potrzebę na około 140 m² w Racławicach Wielkich pod Wrocławiem. Ciepłą biel połączyła z naturalnym drewnem, kamieniem, klasycznym detalem i znaleziskami z targów vintage.